mylisz sie piszac

> G…o prawda. Właśnie sęk w tym, że poziom życia za cesarza Wilhelma II był

> wyższy niż w Rep. Weimarskiej, tak więc Twoje uwagi to strzał kulą w płot.

> Przyczyny było oczywiste: straty wojenne, zniszczenia wojenne, ruina

> gospodarcza, hiperinflacja, reparacje, rozhuśtanie polityczne itd., i to nie

> tylko w skali Niemiec, lecz w całym świecie, co rzutowało choćby na możliwości

> eksportu. Pucz bolszewicki nie miał tu nic do rzeczy.

Powodem byla przede wszystkim niestabilna sytuacja polityczna i obciazenie

reparacjami. W rezultacie zadnemu rzadowi niemieckiemu z tamtych czasow nie

udalo sie rozwiazac problemow gospodarczych. Stresemann drukowal pieniadze bez

opamietania wywolujac hiperinflacje. Kredyty amerykanskie pomogly niemieckim

firmom stanac na nogi na mniej wiecej 5 lat. Potem w czasie wielkiego kryzysu

pieniadze wrocily do USA, a skutki kryzusu wyniosly do wladzy Hitlera.

W czasie Republiki Weimarskiej zaden rzad nie przetrwal pelnej kadencji.