„Puls Biznesu”: Młodzi spadają w dół

Skończyłem uczelnię wyższą 22 m-ce temu więc nie jestem już absolwentem.

Aktywnie wykorzystywałem pomoc z urzędu pracy w postaci szkolenia, staży,

porad, badania profilu itp. Gdy raz zadzwoniłem do PUP-u i chciałem się

zgłosić na wykład o tym, jakie są metody poszukiwania pracy, to – słysząc

sposób wypowiedzi w słuchawce – urzędniczka spytała, czy jestem absolwentem

uczelni wyższej, i otrzymawszy odpowiedź pozytywną, stwierdziła, że nic nie

dowiem się tam, gdyż jest on skierowany do ludzi z wykształceniem podstawowym

i poziom jego będzie bardzo niski. W końcu na początku tego roku zrezygnowałem

z pomocy Urzędu Pracy niezadowolony z jakości świadczonych tam usług i się

wyrejestrowałem. Jestem wolnym strzelcem i poszukuję pracy sam. Ostatnio w

mojej miejscowości liczącej ponad 160 tys. mieszkańców i będącej stolicą

województwa, była organizowana rekrutacja na sprzedawcę mebli w jednej z

galerii. Do rozdysponowania było 5 stanowisk pracy po „1200 zł na rękę”. Na

rozmową przybyło około 150 ludzi. Kolejka za pracą zajmowała cały korytarz

obszernej galerii.

Skoro jestem elokwentny (co może wynikać […]