Re: Chory kraj to ludzie kombinują…

> 1) nieuczciwi przedsiębiorcy wybierają miejsca gdzie łatwiej oszukać

> czy też

> 2) normalni przedsiębiorcy uciekają przed miejscami gdzie

> administracja pracuje wedle carskich zaleceń z XIX wieku.
Jedno i drugie – ja uciekłem do Warszawy 3 lata temu i bardzo sobie chwalę –

skończyły się kontrole, wezwania itp…
U siebie byłem grubą rybą, w Warszawie jestem nie wartą uwagi płotką..
A kontrole miałem i zasadne i bezzasadne – tych ostatnich trochę więcej… ale

zasadne tez były…