Re: kataster! ZA bez wahania.

> W Niemczech podatek został

> wprowadzony w 1988 dla powstrzymania spekulacji na nieruchomościach,

> które drożały podczas hossy 1987.
Sorki, ale języka krzyżackiego nie znam, więc do większości linków nie

będę się odnosił. Natomiast z wyjaśnień osób tam mieszkających, to nie

właśnie nie jest kataster, tylko coś bardziej podobnego do podatku od

nieruchomości.
> Jednak

> przynajmniej likwiduje on zamrażenie gruntów.
Jakbyś nie wiedział, jest u nas taka możliwość (wymaga jednak planów

zagospodarowania przestrzennego), by podatek od gruntów i

nieruchomości różnicować w zależności od przeznaczenia terenu.
> Bzdurą jest twierdzenie, że to podatek drogi i zawsze wysoki.
Nie – wogóle nie jest drogi (o wysokości się nie wypowiadam, bo tego

nikt na razie tu nie podnosił).. Wycena nieruchomości to na prawdę

tania sprawa, a ew ciągnące się procesy to już wogóle bzdura nie?
Tak na prawde jedyne skuteczne szacowanie to sprzedaż takiej

nieruchomości. Inaczej każda inna może być właściwa badź nie. Jest

problematyczna, bo jest uznaniowa. Uznaniowość w takich przypadkach

kończy się jeszcze większą biurokracją […]