Re: Mylisz się i to bardzo

Policz wartość, a nie wielkość zysku.

Uwzględnij ile w tym czasie spłaciłeś tego mieszkania, a ile

wybuliłeś odsetek. Dolicz inflację.
Aha, bym zapomniał – sprzedaj!

Mój znajomy od pół roku wozi się z mieszkaniem, choć zmuszony jest

je sprzedać, więc na cenę nie wybrzydzał jaką mu wyliczył „ekspert”

z biura.