Re: na marginesie

Faktycznie mogło to tak zabrzmieć. Chodzi mi o ryzykowne kredyty hipoteczne same

w sobie jako początek kryzysu finansowego.
Niemniej jednak udzielanie gwarancji przez państwowe instytucje ułatwiło zabawę

z tworzeniem „superbezpiecznych” derywatów opartych na nieruchomościach.

eksmisja.wordpress.com/2009/