Re: Sposób na ebolę

> Hm, zawsze myslalem, ze w laboratorium pracuje sie rownoczesnie nad

> wyhodowaniem nowej broni biologicznej i nad remedium – tak na

> wypadek, gdy wlasne wojska wejda juz na wrogi teren, a tu takie

> zaskoczenie, maja wirusa, nie maja szczepionki, jak to teraz

> zastosowac? Ajajaj…
Taa… bo to co dzisiaj jest niezbędne każdej armii to nowa broń biologiczna.
Być może państwa, których nie stać na broń atomową mogą rozważać to jako tańszą alternatywę. Ale ty chyba masz na myśli USA, dla którego posiadanie dowolnie skutecznej broni biologicznej nie ma dokładnie żadnego znaczenia, bo i tak mają wystarczająco dużo głowic atomowych.