To jednak ma sens

Jezeli posadka urzednicza przestanie byc cieplym krzeselkiem od 7 do 15 tylko

bedzie sie wiazala z realna grozba utraty majatku lub wprzedenia sie w dlugi z

powodu niekompetencji to przestanie przyciagac socjologow i innych -logow a

zacznie profesjonalistow po prawie czy administracji, oczywiscie trzeba im

dobrze zaplacic ale wystaczy podzielic ilosc urzednikow przez 3 a kasa sie

znajdzie, a profesjonalista bez problemu poradzi sobie z tymi obowiazkami bo nie

oszukujmy sie urzednicy nie sa przepracowani