wtf????

może nie logiczne obserwacje:
-jak dorosły człowiek może podejmować decyzje tak znaczące dla jego dalszej egzystencji gdy nie ma w naszym kraju rzetelnej bazy danych dającej wgląd za ile to kowalski z bloku obok sprzedał swoje m3. to jest jakieś szuru buru – cwaniactwo w stylu – przez analogieę do aut które w Polszy stały się od lat „inwestycjami” – garażowany, jeździł nim stary dziadek tylko do kościoła – a tak naprawdę to auto robiło za taksówkę w jakiejś zachodniej metropolii. toż to granda i myślenie życzeniowe- oddające tylko jedną stronę rynku
– chory układ jeśli chodzi o mieszkania komunalne, których w zachodnich demokracjach jest wbród (mówi się że do 50 % substancji mieszkniowej – nie każdy mysiałby zatem „kupować cały browar żeby napić się piwa”.
– chora mentalność która nie może rozgraniczyć lokalizacji nieruchomości a jej wartości. na dorosłych rynkach nieruchomości wiadomo już od dawna, że w niektórych lokacjach nie ma […]