Zamiast pierwszej autostrady od granicy do granicy

Zamiast pierwszej autostrady od granicy do granicy, mamy dziesiątki

kawalątek autostradowych rozsianych po Polsce – bez ładu i składu!

Widać to interes na którym dobrze idzie zarobić, więc inwestor

chciałby wielu nieba przychylić, w domyśle: wielu swojakom.

Wniosek: nie sens, logika i ład przestrzenny są tu ważne, tylko

kasa – kasa – kasa!